Windykacja gospodarcza. Podręcznik do nauki zawodu

ISBN: 978-83-7679-043-5
Rok wydania: 2010
Ilość stron: 324
Do koszyka Cena: 35,00 zł

Opis

Windykacja gospodarcza. Podręcznik do nauki zawodu to ponad 320 stron niezbędnej wiedzy z zakresu windykacji gospodarczej, 33 wzory pism i aktualny stan prawny.


Windykacja (łac. vindicatio 'roszczenie, obrona konieczna, zemsta' od: vindicare 'dochodzić własności, uwalniać (się), karać, mścić się') to termin prawniczy oznaczający sądowe dochodzenie przez właściciela zwrotu rzeczy od kogoś, kto nią włada.

Niespłacanie długów jest obecnie poważnym problemem dla polskiej gospodarki. Nie jest to również problem tak nowy, jak mogłoby się wydawać. Jednak dopiero od niedawna dysponujemy nowoczesnymi, rzetelnymi i przede wszystkim skutecznymi metodami egzekwowania niespłaconych należności.

Dzięki niniejszej książce można poznać skomplikowane mechanizmy składające się na proces skłaniania dłużnika do uregulowania należności. Zarówno osoby, które zamierzają rozpocząć karierę zawodową w usługowej egzekucji należności, jak i obecni pracownicy firm windykacyjnych docenią merytoryczną zawartość tego podręcznika. Trudno wyobrazić sobie samodzielnie pracującego windykatora, który nie posiada przynajmniej w pewnym stopniu fachowej wiedzy zawartej w tej książce.



Kazimierz Turaliński – Studiował prawo oraz nauki polityczne, przez szereg lat zawodowo zajmował się wywiadem gospodarczym i windykacją karno-gospodarczą. Posiada uprawnienia do licencji II stopnia ochrony osób i mienia. Autor kilkudziesięciu reportaży publikowanych w prasie polskiej i brytyjskiej, a także dwóch publikacji książkowych z zakresu przestępczości zorganizowanej oraz aspektów prawno-finansowych międzynarodowej przestępczości gospodarczej.

Aktualnie niezależny specjalista współpracujący z kilkoma podmiotami gospodarczymi, realizujący jednocześnie zlecenia klientów indywidualnych.

Zapraszamy do odwiedzenia strony autora: www.turalinski.pl



Fragment książki:


Przełom tysiącleci charakteryzował się w polskiej gospodarce silnymi tendencjami do niespłacania zaciągniętych zobowiązań o charakterze pieniężnym. Coraz częściej wynikiem pozornie korzystnej transakcji pozostawała nieopłacona faktura VAT lub sądowy nakaz zapłaty generujący dodatkowe koszta obsługi prawnej. Przedsiębiorca stoi wówczas przed dylematem: wykrzyczeć dłużnikowi w złości, co o nim myśli, albo przeboleć stratę i odnotować ją w księgach rachunkowych. W obu przypadkach końcowy efekt finansowy nie będzie raczej zachwycający. Trzecie wyjście, to powierzenie procesu egzekucji wierzytelności profesjonaliście – windykatorowi. Nie może to być jednak przypadkowa osoba, uzurpująca sobie prawa do posługiwania się nazwą tego zawodu. Specjalista nie egzekwuje bowiem należnych klientowi pieniędzy groźnym wyglądem, czy brudnymi sztuczkami przekraczającymi granice prawa i etyki. Dysponuje za to fachową wiedzą z zakresu prawa materialnego i proceduralnego – cywilnego, karnego i upadłościowego, psychologii, wiedzy o gospodarce i procesach ekonomicznych, a nierzadko i kryminalistyki. Tylko wykorzystanie takich narzędzi zagwarantuje w XXI wieku nie tylko maksymalnie skuteczną egzekucję, ale i spokój wierzyciela.

Nietrudno wyobrazić sobie negatywne konsekwencje przekazania zlecenia windykacyjnego nieodpowiedniemu wykonawcy. Na początku lat 90-tych minionego stulecia dominującą praktyką branży pozostawało łamanie prawa. Niejednokrotnie proces egzekucji należności stawał się rzeczywiście „egzekucją”. Dokonywano pobić, zastraszeń, uprowadzeń. W pierwszych latach istnienia III Rzeczpospolitej, gdy policja była tworem anemicznym i niezdolnym do walki z przestępczością zorganizowaną, definicja windykacji obejmowała właśnie takie, niegodne praktyki. Pomijając naruszenie złotej zasady etyki, nadmienić należy, że bardzo często zleceniodawca również stawał się ofiarą agresji „windykatorów”.

Niektórzy egzekutorzy po odzyskaniu pieniędzy nie zwracali ich prawowitemu właścicielowi, a wręcz szantażowali go ujawnieniem zleconego przestępstwa i wymuszali dodatkowy okup za milczenie. Nagłośnienie sprawy uczyniłoby z przedsiębiorcy mało wiarygodnego kontrahenta – kto chciałby robić interesy z człowiekiem rozwiązującym spory za pomocą najętych bandytów? Perspektywa wieloletniego wyroku również nie należała do zachęcających.

Na szczęście, wraz z rozbiciem czołowych polskich gangów, dopracowaniem przepisów i wzmocnieniem formacji policyjnych, tego typu praktyki przeszły do lamusa i dzisiaj pozostają marginesem działań windykacyjnych.

Sugerowane produkty

Zadaj pytanie sprzedawcy

Poleć produkt znajomemu

By pobrać darmowy e-book musisz być zalogowany - logowanie.
Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się.